Polski Związek
Motorowy

Jesteś tutaj Strona główna Wolny pit stop, rozczarowujące tempo

Wolny pit stop, rozczarowujące tempo

Z dnia: 2010-09-13

Po raz pierwszy od 2006 roku, kierowca Ferrari wygrał Gran Premio d'Italia. Fernando Alonso po pit stopie wyprzedził prowadzącego Jensona Buttona, osiągnął metę 2,9 sekundy przed McLarenem i po 24 zwycięstwie w karierze awansował na trzecie miejsce w mistrzostwach świata - za Marka Webbera i Lewisa Hamiltona, który odpadł po kolizji z Massą na pierwszym okrążeniu.

Jako trzeci, na podium stanął Felipe Massa. Sebastian Vettel zmienił koła po przedostatnim okrążeniu - i taktycznym majstersztykiem utrzymał czwarte miejsce, przed Nico Rosbergiem, Markiem Webberem, Nico Hülkenbergiem, Robertem Kubicą, Michaelem Schumacherem i Rubensem Barrichello.

W punktacji prowadzi Mark Webber (187), mający za sobą Hamiltona (182), Alonso (166), Buttona (165), Vettela (163), Massę (124), Rosberga (112) i Kubicę (108).

- Miałem świetny start i od razu wyprzedziłem Hülkenberga, a następnie dwa Red Bulle na pierwszej szykanie - powiedział Robert Kubica, ósmy w Grand Prix Włoch. - Po wypadku Hamiltona, zakończyłem pierwsze okrążenie na piątym miejscu i potem zdołałem utrzymać dystans do jadącego przede mną Rosberga - i znajdującego się za mną Hülkenberga.

Wiedziałem, że krytyczne będą pit stopy. Postanowiliśmy zatrzymać się wcześniej od rywali. Myślę, że była to właściwa decyzja, ponieważ po opuszczeniu depo jechałem co najmniej o sekundę szybciej, ale niestety, zaliczyliśmy wolny pit stop i straciłem kilka sekund. To oznaczało, że Hülkenberg zrównał się ze mną po swoim postoju. Hamując jechaliśmy koło w koło. On pokonał szykanę defensywną linią - i w efekcie Webber wyprzedził mnie na trzecim zakręcie, a zatem straciłem dwa miejsca.

To rozczarowujące, ale takie było nasze tempo w ten weekend. Czekamy na lepszy występ w Singapurze - dodał Robert.

Kamui Kobayashi startował z depo z powodu kłopotów ze skrzynią biegów - i nie przejechał pierwszego okrążenia. Jenson Button wyprzedził Fernando Alonso na Prima Variante. Doszło do kontaktu i trochę ucierpiało przednie skrzydło Ferrari. Robert Kubica wjechał w szykanę jako ósmy - a wyjechał z niej szósty, przed Webberem i Vettelem.

Na Variante della Roggia, Lewis Hamilton stuknął prawym przednim kołem w lewe tylne Ferrari Massy - i z uszkodzonym zawieszeniem, wpadł w żwir na Lesmo 1. Po pierwszym okrążeniu, Button miał za sobą Alonso, Massę, Rosberga, Kubicę, Hülkenberga, Vettela, Schumachera i Webbera. Dwaj ostatni zamienili się miejscami na 6 kółku.

W trakcie 20 okrążenia, Sebastian Vettel poinformował przez radio o kłopotach z silnikiem - i spadł za Webbera. W depo pojawiła się karetka - podczas pit stopu Sakona Yamamoto ucierpiał mechanik HRT. Robert Kubica zjechał po twarde opony po 33 okrążeniach. Rosberg i Webber zaliczyli postój o dwie rundy później. Webber wyjechał przed Kubicą, ale został wyprzedzony przez Renault na Prima Variante.

Jenson Button i Nico Hülkenberg zjechali po następnym okrążeniu. Hülkenberg wrócił na tor przed Kubicą, atakowanym przez Webbera. Na trzecim zakręcie Red Bull znalazł się przed Renault.

Fernando Alonso utrzymywał się niecałą sekundę za prowadzącym Buttonem. Zmienił koła po 37 rundzie - i wyprzedził McLarena na Prima Variante. Felipe Massa po pit stopie utrzymał się w trójce (38).

Awaria skrzyni biegów wyeliminowała Jarno Trullego. Nico Hülkenberg, który trzy razy ściął szykanę, przegrał pojedynek z Webberem na 50 okrążeniu. Sebastian Vettel wypracował przewagę 22 sekund nad Rosbergiem - i po maksymalnie opóźnionym pit stopie, na ostatnim okrążeniu wyjechał z depo przed Mercedesem.

Fot. Renault F1 Team

Źródło: www.autoklub.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści zabronione.

Słowa kluczowe: f1 formuła 1 Robert Kubica gp włoch monza

Do góry




/userfiles/2010-grafika/Samochody/F1/gp_wloch_kubica_str_mini.jpg

 

 

Partnerzy:

Autoklub.pl GSMP Wyscigigorskie.pl RajdowyPuchar.pl rsmp.info rsmp.pl Ice Racing Sanok 2012


ATV Polska