Polski Związek
Motorowy

Jesteś tutaj Strona główna Polski sukces w Silk way Rally 2011

Polski sukces w Silk way Rally 2011

Z dnia: 2011-07-18

Załoga ORLEN Team: Krzysztof Hołowczyc i Jean-Marc Fortin wygrywa Silk Way Rally, drugą po rajdzie Dakar najtrudniejszą przeprawę cross-country rozgrywaną na bezdrożach Rosji. Jest to pierwszy triumf polskiego kierowcy w historii tej imprezy.

Podczas siedmiu etapów rajdu reprezentanci ORLEN Team wypracowali aż 1h59’28 przewagi nad kolejną załogą: Stephanem Peterhanselem/Jean-Paulem Cottretem. Trzecie miejsce zajął lokalny zespół z Rosji: Aleksandr Żełudow/Andriej Rudnickij.

Hołowczyc prowadził od drugiego etapu tegorocznego Silk Way sukcesywnie umacniając się na pozycji lidera klasyfikacji generalnej. Na dwóch, z sześciu odcinków specjalnych Hołek zdeklasował wszystkich konkurentów. Zwycięstwo w trzeciej edycji Silk Way Rally to nie tylko kolejny wielki sukces Krzysztofa Hołowczyca i zespołu ORLEN Team, ale również polskiego sportu motorowego.

Odcinek specjalny siódmego, ostatniego etapu rajdu został odwołany z powodu zbyt wysokiego poziomu wód w rzekach przecinających trasę. Organizator stwierdził, że na skutek burz oraz ulewnych deszczy, które nawiedziły ten region trasa będzie kompletnie nieprzejezdna. W tych okolicznościach karawana rajdowa przemieściła się z Maykop do Sochi bez pomiaru czasu. Uroczysta ceremonia mety odbyła się przed Grand Hotel Polyania w tym samym miejscu, w którym w 2014 roku rozpoczną się zimowe Igrzyska Olimpijskie.


Fot. X-raid

Mogę śmiało powiedzieć, że Silk Way jest to rajd na wzór Dakaru. Bardzo długie, wymagające odcinki specjalne dające zmęczenie nie tylko fizyczne, ale i psychiczne. Niewątpliwie nie było łatwo. Po trudnym początku, wielu pułapkach na drodze, które w łatwy sposób mogły wyeliminować nas z rywalizacji rajd stopniowo przechodził w stricte dakarowy klimat. Było wiele wydm, piachów i dziurawych tras – czyli wszystko to, co najtrudniejsze występujące również na rajdzie Dakar. Udało nam się utrzymać w miarę dobre, czyste tempo. Mieliśmy sporo drobnych przygód nawigacyjnych, ale miał je każdy. Najbardziej cieszy, że gdy dochodziło do naszej bezpośredniej konfrontacji ze Stephanem wówczas trzymaliśmy jego tempo i nawet udało nam się z nim kilka razy wygrać na odcinku specjalnym. Mam świadomość, że gdyby nie przygoda Francuza na pierwszym OSie to klasyfikacja generalna i rywalizacja mogłaby wyglądać inaczej. Ale rajdy są tak skonstruowane, że trzeba być na mecie każdego odcinka. Nam się to udało i dzięki temu osiągnęliśmy ten wielki sukces. Rajd bardzo długi i ciężki, ale jednocześnie dający dużo satysfakcji. Traktujemy go w kategorii zaliczki przed Dakarem w kontekście przejechanych kilometrów OSowych – powiedział Krzysztof Hołowczyc, zawodnik ORLEN Team.

Zespół TOYOTA TERRATREK właściwie już dzień przed końcem rajdu wiedział, że 3 miejsce w grupie T2 podczas tegorocznego Rajdu Jedwabnego Szlaku ma zapewnione. Organizatorzy bowiem odwołali późnym wieczorem sobotni, 7 etap rajdu. Swoją decyzję uzasadnili faktem dość obfitych opadów deszczu w ostatnim tygodniu. Trasa miała wielokrotnie przekraczać rzekę Shakhe, jednak jej poziom podniósł się na tyle wysoko, że przejazd przez nią stał się podobno niemożliwy. Wszyscy uczestnicy rajdu zgodnie z planem wystartowali do odcinka dojazdowego, liczącego 360 km, który prowadził ich aż do mety w Sochi.  Oficjalna klasyfikacja rajdu została ogłoszona dopiero po przekroczeniu linii mety. Jak się okazuje nawet na dojazdówce można popełnić błąd. Lider w grupie ciężarówek Firdaus Kabirov przekroczył wczoraj prędkość podczas wyjazdu z biwaku Stavropol i otrzymał 1 godzinę kary i mandat 1000 Euro. Wskutek tego stracił swoją pierwszą pozycję w rajdzie.

Załoga TOYOTA TERRATREK nie popełniła takich błędów i spokojnie dojechała do końca. Dokładnie o godzinie 15:00 czasu lokalnego, w wiosce olimpijskiej w Soczi rozpoczął się honorowy wjazd zawodników na metę rajdu. TOYOTA TERRATEK - Aleksander Sachanbiński i Arkadiusz Rabiega wspierana przez partnerów: RUUKKI, HI-TEC, LIBERTUM CONSTRUCTION, AUTO ŚWIAT 4x4 oraz TELEWZJĘ nHD wywalczyła 3 miejsce w grupie T2. To już drugi rok z rzędu kiedy to opolski zespół tak wysoko klasyfikuje się w tym bardzo trudnym rajdzie.


Fot. Marian Chytka

Lider zespołu Aleksander Sachanbiński podsumowując rajd powiedział - Tegoroczny start był dla nas o tyle trudny, że jechaliśmy z dość sporą presją. Zresztą sami ją na siebie nałożyliśmy. Naszym celem minimum była obrona 3 lokaty z roku 2010 lub jeśli się da poprawienie wyniku. Udało się nam ukończyć rajd i stanąć na podium. Jest to o tyle ważne, że na starcie stanęło 2 razy więcej załóg niż rok temu. Gdy podejmowaliśmy decyzję o starcie wiedzieliśmy, że to dobry, lecz trudny wybór. Z roku na rok trasy na Silk Way Rally są coraz trudniejsze i z całą pewnością jest to takie samo wyzwanie jak Dakar. Dla nas, podobnie jak i dla reszty uczestników najtrudniejsze i najbardziej wymagające były odcinki Astrakhan. Trzeba przyznać, że organizatorzy rzeczywiście zgotowali nam małe piekiełko. Dlatego cieszymy się, że udało nam się je pokonać bezbłędnie. Ponadto podczas tych 7 dni cały zespół wspólnie walczył o wysoką pozycję. Taki rajd wygrywa nie tylko kierowca i pilot. Ogromną rolę odgrywają mechanicy. Nasz serwis zagwarantował nam spokój i niezawodność auta. Z jednej strony jesteśmy dzisiaj w euforii z racji 3 lokaty w grupie T2 i wysokiej 16 pozycji w klasyfikacji generalnej. Z drugiej jednak już planujemy by w roku 2012 pójść wyżej. Jest to możliwe. Chcielibyśmy też podziękować Piotrowi Baupre i Jackowi Lisickiemu. Dzięki nim czuliśmy się na rajdzie prawdziwą Polską Drużyną Narodową. Oczywiście nie można tu pominąć Krzysztofa Hołowczyca. Gratulujemy mu wygranej.

ZESPÓŁ TOYOTA TERRATREK  ZAJMUJĄC 3 MIEJSCE W GRUPIE T2 - SILK WAY  RALLY 2011 obronił zeszłoroczny wynik. To świadczy o klasie, dobrym przygotowaniu i doświadczeniu teamu. Teraz chwila na radość i relaks, ale już niedługo kolejne starty i walka o wyniki. W najbiższym czasie zespół czeka przegląd auta i przygotowanie go do rajdu BAJA POLAND, kandydackiej Rundy Pucharu Świata FIA.

Klasyfikacja Generalna SILK WAY RALLY 2011

SAMOCHODY
1. Krzysztof Hołowczyc/Jean-Marc Fortin (PL/B) BMW X3 CC 29:51.27
2. Stephane Peterhansel/Jean-Paul Cottret (F) Mini All4 Racing +1:59.28
3. Aleksandr Żełudow/Andriej Rudnickij (RUS) Nissan Frontier +3:24.33
4. Wadim Niesterczuk/Laurent Lichtleuchter (UA/F) Mitsubishi L200 +3:58.13
5. Aleksandr Mironienko/Siergiej Lebiediew (RUS) BMW X3 CC +4:20.58
6. Stephane Henrard/Francois Beguin (B) Volkswagen Touareg +4:43.53
7. Aleksiej Bierkut/Agris Petersons (RUS/LV) Mitsubishi Pajero +6:34.55
8. Frederic Chavigny/Jean Brucy (F) Nissan Pathfinder +6:40.53
9. Ronan Chabot/Gilles Pillot (F) Buggy SMG +7:01.29
10. Roman Briskindow/Konstantin Mieszczeriakow (RUS) Nissan Navara +8:22.51
16. Aleksander Sachanbiński/Arkadiusz Rabiega (PL) Toyota Land Cruiser +13:07.44
28. Piotr Beaupre/Jacek Lisicki (PL) Bowler Nemesis +18:35.23

Fot. X-raid
 

Do góry




/userfiles/2011-grafika/samochody/RMPST/zagraniczne/Holek_Silk_X_raid_str_mini.jpg

 

 

Partnerzy:

Autoklub.pl GSMP Wyscigigorskie.pl RajdowyPuchar.pl rsmp.info rsmp.pl Ice Racing Sanok 2012


ATV Polska