Polski Związek
Motorowy

Jesteś tutaj Strona główna Pierwszy zakręt przekreślił wyścig

Pierwszy zakręt przekreślił wyścig

Z dnia: 2009-04-27

Jenson Button odniósł w Bahrajnie trzecie zwycięstwo w sezonie, powiększając przewagę w mistrzostwach świata nad Rubensem Barrichello do 12 punktów. Drugi na mecie w Sakhir, Sebastian Vettel zbliżył się na jeden punkt do Rubensa. Kolejne lokaty w wyścigu przypadły Jarno Trullemu, Lewisowi Hamiltonowi, Rubensowi Barrichello jadącemu na trzy stopy, Kimiemu Räikkönenowi, który wreszcie otworzył punktowe konto Ferrari, Timo Glockowi oraz Fernando Alonso.

Nick Heidfeld urwał Robertowi Kubicy prawą stronę przedniego skrzydła na pierwszym zakręcie. Obydwaj kierowcy BMW Saubera musieli wykonać nieplanowany postój, co zaważyło na reszcie wyścigu. Kubica zajął 18, Heidfeld - 19, ostatnie miejsce. Jenson Button zdublował dwa samochody z Hinwil.

- Mój wyścig został zrujnowany na pierwszym zakręcie - powiedział Robert Kubica, osiemnasty w Grand Prix Bahrajnu. - Znalazłem się pomiędzy Nickiem i drugim samochodem. Dotknęliśmy się i uszkodziłem moje przednie skrzydło.

Po kolizji nastąpiło nieporozumienie z ekipą w depo. Poprosiłem o natychmiastowy zjazd, ale mogłem zatrzymać się dopiero po drugim okrążeniu.

Potem wyścig był bardzo trudny, bo długo musiałem jechać zatankowanym samochodem na twardych oponach. Nasze tempo było naprawdę żadne. Mam nadzieję, że zrobimy duży krok naprzód w Barcelonie.

W punktacji prowadzi Button (31) przed Barrichello (19), Vettelem (18), Trullim (14,5), Glockiem (12) i Webberem (9,5).

Rosberg, Kovalainen, Kubica i Heidfeld założyli na start twarde opony, reszta rozpoczynała wyścig na Bridgestone z zieloną obwódką. Jarno Trulli przegrał z Timo Glockiem i tasował się z Lewisem Hamiltonem, który zrobił dobry użytek z KERS. Felipe Massa wpadł na Kimiego Räikkönena, a Nick Heidfeld przyspieszając z pierwszego zakrętu, uderzył tylnym kołem w przednie skrzydło Roberta Kubicy. Obydwaj kierowcy BMW Saubera  zjechali po nowy nos - podobnie jak Massa i Kazuki Nakajima.

Jako pierwszy tankował Glock (11), zaś po nim zjechali do depo Trulli i Kovalainen (12). Jenson Button zatrzymał się po paliwo po 15 okrążeniu, Sebastian Vettel - po 19. Kiedy zakończono pierwszą serię pit stopów, Button posiadał 7-sekundową przewagę nad Jarno Trullim. Kierowca Toyoty blokował szybszych Vettela i Hamiltona, a za nimi jechał Rubens Barrichello realizujący taktykę trzech stopów.

Robert Kubica posiadał zapas paliwa do 34 okrążenia - zamierzał pojechać na jeden stop, czyli na drugą część wyścigu otrzymał miękkie opony. Button zdublował ubiegłorocznego zwycięzcę, Felipe Massę, a następnie drugi raz zjechał na pitlane. Po drugiej serii tankowań, lider mistrzostw miał 15 sekund przewagi nad Vettelem.

Nick Heidfeld podróżował na końcu stawki. Kubica atakował Kazukiego Nakajimę. W końcu Japończyk zjechał do boksu, ponieważ w Williamsie spadło ciśnienie oleju. Kazuki okazał się jedynym pechowcem wyścigu.

 Zobacz Wyniki

Fot. BMW

Źródło: www.autoklub.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści zabronione.

Słowa kluczowe: F1 Formuła 1 Robert Kubica Grand Prix Bahrajnu

Do góry




/userfiles/2009-grafika/Samochody/F1/kubica_gp_bahrajn_str_mini.jpg

 

 

Partnerzy:

Autoklub.pl GSMP Wyscigigorskie.pl RajdowyPuchar.pl rsmp.info rsmp.pl Ice Racing Sanok 2012


ATV Polska