Polski Związek
Motorowy

Jesteś tutaj Strona główna Giermaziak wiceliderem Supercupu

Giermaziak wiceliderem Supercupu

Z dnia: 2011-09-12

Kevin Estre po raz pierwszy stanął na podium w Porsche Mobil 1 Supercup - i od razu na najwyższym stopniu. 22-latek triumfował w ostatnim europejskim wyścigu sezonu, na Autodromo Nazionale di Monza. Francuski kolega Roberta Lukasa w Hermes Attempto Racing, zapewnił sobie prymat w klasyfikacji juniorów. Rene Rast, drugi na mecie ze stratą 1,3 sekundy, prowadzi przed dwoma finałowymi wyścigami w Abu Zabi. Na drugie miejsce w punktacji awansował Kuba Giermaziak, szósty na Monzy - za Alessandro Balzanem, Norbertem Siedlerem i Nickiem Tandy. Robert Lukas jechał na 12 miejscu, ale wycofał się po kontakcie z Christianem Engelhartem na 11 okrążeniu.

Estre atakował Alessandro Balzana, obydwaj mieli kłopoty na Prima Variante i zostali objechani przez Rasta. Giermaziak po starcie zajmował 9 miejsce, a pierwsze okrążenie ukończył w ósemce. Stefan Rosina był dwunasty, Robert Lukas piętnasty.

Na czwartym okrążeniu dramat przeżył zespół tolimit. Najpierw wypadł z toru Jeroen Bleekemolen, a na Lesmo 1 katastrofa przytrafiła się Seanowi Edwardsowi. Zabrakło miejsca dla trzech Porsche (Balzan zwolnił, ponieważ ściął szykanę) - i Edwards po kontakcie z Norbertem Siedlerem, uderzył w opony demolując tył 997-ki, urywając lewe przednie koło. Do końca 9 okrążenia dyktował tempo Safety Car. Na 10 kółku Estre zostawił za sobą Rasta.

- Mój start był niestety słaby - mówi Kuba Giermaziak. - Gdy zapaliło się pierwsze czerwone światło, złapało sprzęgło i delikatnie ruszyłem z miejsca. Przejechałem może z pięć centymetrów, lecz kiedy stanąłem i znów zacząłem ustawiać sprzęgło w optymalnej pozycji, paliło się już pięć czerwonych świateł. Dlatego start był nieudany, ale nad tym popracujemy jeszcze podczas testów. Spadłem na koniec pierwszej dziesiątki. Potem wyprzedziłem zdaje się, dwóch rywali. Jadący przed mną Jeroen Bleekemolen trochę mi pomógł, bo obrócił auto na wyjściu z pierwszej szykany. Potem kolizję miał Sean Edwards, co poprawiło naszą sytuację w tabeli kierowców. Po neutralizacji tak naprawdę wyścig dla mnie się skończył, ponieważ byłem szybszy od zawodników za mną, ale wolniejszy od rywali z przodu i niewiele już mogłem zdziałać. Starałem się jechać tak dobrze, jak się da, ale czasami tak bywa, że nie da się więcej wycisnąć z samochodu. Szkoda, że Rene trochę nam uciekł w klasyfikacji, ale do zakończenia sezonu zostały jeszcze dwa wyścigi i jeśli dopisze nam trochę szczęścia, to tak naprawdę będę miał szansę na mistrzostwo. Z drugiej strony musimy pamiętać, że teoretycznie mogę też spaść na piąte miejsce w tabeli, więc sprawa jest jeszcze otwarta. Jesteśmy jednak dobrej myśli. Nie będę kalkulował tylko jak zawsze dam z siebie wszystko.

- Tak jak zapowiadałem, udało mi się zdobyć solidne punkty - powiedział Stefan Rosina. - Po odliczeniu kierowców startujących gościnnie, jestem na siódmym miejscu. To całkiem nieźle, choć oczywiście mogło być lepiej. Musimy jednak pamiętać, że mój weekend rozpoczął się od 17. pozycji w treningu. Na początku walczyłem i nadrabiałem pozycje, ale podczas neutralizacji coś było nie tak. Jeszcze na przedostatniej prostej powiewały żółte flagi, a potem znienacka wywieszono zieloną flagę, dając sygnał do wznowienia wyścigu. Nie dostaliśmy wystarczająco wcześnie sygnału, że trzeba już naciskać. Gdybym był przygotowany, zaatakowałbym w pierwszej szykanie, bo moim planem była ostra walka i wywieranie presji na rywalach z przodu. Jednak po takim restarcie nie miałem już szansy na dalszy awans. Cóż więcej mogę powiedzieć? Cały sezon układa mi się w podobny sposób i jako kierowca nie mogę być z tego zadowolony, ale mimo to daję z siebie wszystko w każdym starcie. Mam nadzieję, że ostatnie wyścigi będą dla mnie bardziej pomyślne.

WYNIKI WYŚCIGU (14 okrążeń)
1. Kevin Estre (Hermes Attempto Racing) 29.21,986
2. Rene Rast (Veltins Lechner Racing) +1,364
3. Alessandro Balzan (Ebimotors) +1,811
4. Norbert Siedler (Veltins Lechner Racing) +2,466
5. Nick Tandy (Konrad Motorsport) +3,382
6. Kuba Giermaziak (VERVA Racing) +6,694
7. Patrick Huisman (Team Bleekemolen) +8,396
8. Christian Passuti (Antonelli Motorsport) +8,875
9. Stefan Rosina (VERVA Racing) +11,118
10. Marco Mapelli (Ebimotors) +12,048
11. Nicki Thiim (Sanitec Aquiles MRS Team) +13,852
12. Vito Postiglione (Petri Corse) +16,630
13. Jeroen Bleekemolen (Team Abu Dhabi by tolimit) +18,864
14. Mathias Lauda (Konrad Motorsport Austria) +19,041
15. Gianluca Giraudi (Antonelli Motorsport) +19,291
16. Angelo Proietti (Antonelli Motorsport) +23,911
17. William Langhorne (Sanitec Aquiles MRS Team) +24,325
18. Christian Engelhart (Konrad Motorsport) +30,876
19. Andreas Mayerl (Konrad Motorsport Austria) +33,073
20. Andrea Amici (Petri Corse) +1.26,449

PUNKTACJA PORSCHE SUPERCUP
1. Rast 141, 2. Giermaziak 124, 3. Siedler 122, 4. Edwards 116, 5. Tandy 109, 6. J. Bleekemolen 108, 7. Estre 91, 8. Engelhart 78, 9. Rosina 70, 10. Husiman 62, 11. S. Bleekemolen 40, 12. Lukas 34.

Fot. Verva Racing Team

Źródło: www.autoklub.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści zabronione.

Słowa kluczowe: Kuba Giermaziak Robert Lukas porsche supercup monza wyścig wyścigi

Do góry




/userfiles/2011-grafika/samochody/Zagraniczne/wyscigi/Giermziak_monza158_mini.jpg

 

 

Partnerzy:

Autoklub.pl GSMP Wyscigigorskie.pl RajdowyPuchar.pl rsmp.info rsmp.pl Ice Racing Sanok 2012


ATV Polska