Polski Związek
Motorowy

Jesteś tutaj Strona główna Ciężko wywalczone podium

Ciężko wywalczone podium

Z dnia: 2011-09-19

Na Autódromo Internacional do Algarve, domowym torze Miguela Ramosa, zespół Edil Cris odniósł pierwsze zwycięstwo w tegorocznym GT Open. Ramos, nowy lider punktacji, minął metę 8,1 sekundy przed Emanuele Moncinim, 25,5 sekundy przed Michałem Broniszewskim.

Po piątkowych treningach nastroje w boksie zespołu Kessel Racing nie były najlepsze. Chociaż po drugim miejscu w czwartkowej sesji testowej, polsko-austriacka załoga ukończyła na trzecim miejscu pierwszy trening i wygrała drugi, samochód znów trapiły problemy z układem elektrycznym. Podobnie jak w poprzednich wyścigach, bardzo szybko rozładowywał się akumulator i po zjeździe do depo samochód nie dawał się uruchomić.

W sobotę po południu Philipp Peter ustawił żółto-czarne Ferrari z numerem 11 na drugim polu startowym. Po 21 okrążeniach, na 30 minut przed metą Austriak był drugi, gdy zmienił go za kierownicą Michał Broniszewski. Postój w depo polsko-austriackiej załogi trwał zgodnie z regulaminem o 15 sekund dłużej, niż w przypadku rywali – była to „kara” za zwycięstwo w drugim wyścigu poprzedniej rundy. Polak powrócił na tor na drugim miejscu. Po kilku okrążeniach dogonił go bardzo szybki Emanuele Moncini w podobnym Ferrari 458. Broniszewski dzielnie odpierał jego ataki przez dłuższy czas, ale na 26 okrążeniu musiał uznać wyższość rywala. Potem, pomimo problemów z przyczepnością jechał swoim równym, szybkim tempem.

- To ciężko wywalczone podium – powiedział Michał Broniszewski. - W Algarve panował dzisiaj ponad 30-stopniowy upał. W samochodzie było bardzo gorąco. Jesteśmy zadowoleni z trzeciego miejsca, chociaż mogło być lepiej. Samochód nie był dobrze ustawiony i przez to trudny w prowadzeniu, dlatego nie byliśmy w stanie wykorzystać w pełni jego potencjału. Przyczepność była fatalna, szczególnie w końcówce wyścigu. Na szczęście wydaje się, że wreszcie uporaliśmy się z problemami elektrycznymi, które nas trapiły. Wszystko wskazuje na to, że winę ponosił wadliwy rozrusznik, który pobierał jakieś kosmiczne ilości prądu, rozładowując akumulator. Mamy nadzieję, że rozwiązanie zostało znalezione, ale przyszłość pokaże, czy rzeczywiście teraz już będzie ok. W niedzielę startujemy z dziesiątego pola, pomimo zaledwie sekundowej straty do zwycięzcy Q2. Pokazuje to, jak wyrównana jest stawka kierowców w International GT Open. Liczymy na dobry start i awans w klasyfikacji. Przed nami bardzo trudne zadanie, ale jesteśmy optymistami.

Drugi niedzielny wyścig GT Open na Autodromo do Algarve Soheil Ayari i Joël Camathias z JMB Racing. Ayari osiągnął metę 19,2 sekundy przed Andreą Monterminim, 23,6 sekundy przed Juanem Manuelem Lopezem. Za Raffaele Giammarią, jako piąty finiszował Philipp Peter. Ayari wrócił na czoło punktacji.

Michał Broniszewski startował z 10 pola i zajmował 9 miejsce do zmiany z Peterem po 14 okrążeniach. Wiedeńczyk odrobił jeszcze cztery lokaty. - Mogę śmiało powiedzieć, że to nasz pierwszy weekend w tym roku bez poważniejszych problemów z samochodem podczas wyścigów. Gdyby cały sezon przebiegał tak spokojnie, walczylibyśmy o miejsce na podium w końcowej klasyfikacji - powiedział po wyścigu Michał Broniszewski. - Pozycja na mecie drugiego wyścigu jest może nieco poniżej oczekiwań, ale więcej nie dało się zrobić. W sesji kwalifikacyjnej dałem z siebie wszystko, ale czas zaledwie o sekundę gorszy od zwycięzcy wystarczył tylko do dziesiątego pola startowego. Start nie był udany, bo kilku rywali popełniło wyraźny falstart i dlatego straciłem kilka miejsc, które jednak udało się odrobić. Ustawienia samochodu nie były idealne w bardzo trudnych warunkach na torze. Wyścig przebiegał przy dokuczliwym upale i bardzo silnym wietrze. Zapewne dlatego nawet Philipp popełnił bardzo rzadki błąd i kręcił się na torze.

Ostatnie wyścigi pokazały, że zespoły, które mają przynajmniej dwa samochody Ferrari 458 Italia, są lepiej przygotowane i mają nad nami przewagę. Nasz młody zespół czeka jeszcze sporo pracy, ale my też robimy wyraźne postępy. Jesteśmy obecnie zdecydowanie dalej, niż kilka tygodni czy miesięcy temu.

WYŚCIG 1 (37 okrążeń)
1. Miguel Ramos/Raffaele Giammaria (P/I) Ferrari 458 GT Italia 1:10.05,656
2. Andrea Montermini/Emanuele Moncini (I) Ferrari 458 GT Italia +8,121
3. Michał Broniszewski/Philipp Peter (PL/A) Ferrari 458 GT Italia +25,514
4. Aleksandr Talkanica/Aleksandr Talkanica Jr (BY) Ferrari 458 GT Italia +32,919
5. Soheil Ayari/Joël Camathias (F/CH) Ferrari 458 GT Italia +37,387
6. Alessandro Garofano/Luca Rangoni (I) Ferrari 430 GT2 +1:07,680
7. Gianluca Roda/Fabio Babini (I) Porsche 911 GT3 R +1:26,163
8. Massimo Mantovani/Beniamino Caccia (I) Ferrari 430 GT3 Scuderi -1 okr.
9. Lorenzo Bontempelli/Stefano Gattuso (I) Ferrari 458 Italia GT3 -2 okr.
10. Marco Frezza/Juan Manuel Lopez (I/RA) Ferrari 430 GT2 -4 okr.

WYŚCIG 2 (27 okrążeń)
1. Soheil Ayari/Joël Camathias (F/CH) Ferrari 458 GT Italia 51.17,283
2. Andrea Montermini/Emanuele Moncini (I) Ferrari 458 GT Italia +19,281
3. Marco Frezza/Juan Manuel Lopez (I/RA) Ferrari 430 GT2 +23,642
4. Raffaele Giammaria/Miguel Ramos (I/P) Ferrari 458 GT Italia +41,623
5. Michał Broniszewski/Philipp Peter (PL/A) Ferrari 458 GT Italia +43,911
6. Stefano Bizzarri/Andrea Rizzoli (I) Ferrari 458 GT3 +1.01,069
7. Lorenzo Bontempelli/Stefano Gattuso (I) Ferrari 458 GT3 +1.28,416
8. Andrea Ceccato/Alvaro Barba (I/E) Porsche 911 GT3 RSR +1.32,917
9. Peter Bamford/Alex Mortimer (GB) Ford GT +1.35,683
10. Gianluca Roda/Fabio Babini (I) Porsche 911 GT3 R +1.48,079

PUNKTACJA GT OPEN
1. Ayari 147, 2. Ramos 141, 3. Moncini 136, Montermini 136, 5. Gattuso 129, Bontempelli 129, 7. Frezza 122, Lopez 122, 9. Giammaria 115, 10. Roda 113, Babini 113, 19. Broniszewski 74, Peter 74.

Źródło: www.autoklub.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści zabronione.

Słowa kluczowe: Michał Broniszewski international gt open wyścig wyścigi

Do góry




/userfiles/2011-grafika/samochody/Zagraniczne/wyscigi/Broniszewski_158_mini.jpg

 

 

Partnerzy:

Autoklub.pl GSMP Wyscigigorskie.pl RajdowyPuchar.pl rsmp.info rsmp.pl Ice Racing Sanok 2012


ATV Polska